Photoshop 2021 izolowanie włosów AI

Photoshop 2021 i izolowanie włosów na jeden klik!

No, prawie. Nie śledzę jakoś szczególnie czujnie rozwoju Photoshopa. Nie jest to moje podstawowe narzędzie pracy. Owszem, używam go bardzo często, jednak po zaawansowane funkcje sięgam stosunkowo rzadko. Dlatego dopiero teraz dotarłem do informacji o funkcji automatycznego izolowania włosów w Photoshopie 2021. I myślę sobie: Totalny odjazd!

Czytaj Dalej “Photoshop 2021 i izolowanie włosów na jeden klik!”
Czego nie widać 6

Czego nie widać – kto stoi w miejscu, ten się cofa

Rok w pandemii jasno uwidocznił mi, że aby zadbać o perspektywy na przyszłość, powinienem bardziej skoncentrować się na projektowaniu i rozwijaniu stron internetowych, mniej zaś na druku. Otrzymałem tak dużą liczbę zapytań ofertowych związanych z budową lub rozbudową witryny opartej o WordPress, że nie byłem w stanie podjąć się wszystkich zleceń. Spora część telefonów bądź e-maili dotyczyła rozwiązań e-commerce. Stąd konkluzja druga – należy zgłębić ten obszar zainteresowań klientów, aby móc wyjść im naprzeciw z ofertą.

Czytaj Dalej “Czego nie widać – kto stoi w miejscu, ten się cofa”
Dzielenie wyrazów w justowanym tekście i wielkie litery

O wielkich literach i dzieleniu wyrazów, czyli nierówne boje o wierność regułom

Wola klienta w jakiś sposób kształtuje każdą branżę. Nie wykonujemy usług w próżni, lecz w konkretnym kontekście, dla konkretnego człowieka lub firmy. Ten człowiek lub firma mają święte prawo oczekiwać, że usługa zostanie wykonana zgodnie z jej lub jego wytycznymi. Problem pojawia się wówczas, gdy rezultatem tych wytycznych jest dzieło niezgodne z kanonami sztuki. Dla przykładu – ortografii lub reguł łamania tekstu.

Czytaj Dalej “O wielkich literach i dzieleniu wyrazów, czyli nierówne boje o wierność regułom”
Freelancer perspektywy i mielizny

Perspektywy i mielizny pracy na własny rachunek

Uświadomiłem sobie w minionych dniach, że mija piąty rok, odkąd działam jako freelancer. Przez te lata zapoznałem wielu interesujących klientów, z częścią których związałem swoją ścieżkę zawodową na dłużej. Koczowałem w kilku biurach coworkingowych, obserwując ich rozwój, lecz również problemy. Zapoznałem wielu innych wolnych strzelców, wymieniając się z nimi doświadczeniami oraz – czasami – wchodząc w krótkie współprace. Wreszcie przetrwałem rok pandemii, będąc świadkiem jej wpływu na rozpad pewnych branż i rozrost innych. Chciałbym podzielić się z Wami kilkoma refleksjami.

Czytaj Dalej “Perspektywy i mielizny pracy na własny rachunek”
Bezpieczeństwo WordPressa

Chroń swojego WordPressa

Jeden z wiodących dostawców zabezpieczeń do WordPressa donosi, że w 2020 roku ich plugin zablokował ponad 90 miliardów prób złośliwego zalogowania się do panelu administracyjnego z ponad 57 milionów unikalnych adresów IP oraz 4,3 miliarda prób wykorzystania podatności w oprogramowaniu z ponad 9,7 miliona unikalnych IP. Jeśli posiadasz stronę na WordPressie, jest praktycznie pewne, że również do Twoich internetowych drzwi kołatał jakiś cyberprzestępca. Sieć z roku na rok staje się coraz bogatsza, oferuje coraz bardziej spektakularne usugi, stwarza bajeczne możliwości. Druga strona medalu jest jednak taka, że staje się miejscem coraz bardziej niebezpiecznym. Całe szczęście, większości podstawowych zagrożeń unikniemy, stosując się po prostu do kilka zasad cyfrowego BHP.

Czytaj Dalej “Chroń swojego WordPressa”
Mało znane preferencje InDesigna

„Dlaczego to mi się tak robi?!” – czyli o mało znanych ustawieniach preferencji InDesigna

Odezwał się do mnie ostatnio czytelnik z drobnym problemem. W jego dokumencie InDesigna część akapitów podświetlała się na żółto. Czytelnik nie wiedział, co z tym fantem zrobić. Tak się składa, że ja wiedziałem, gdyż była to funkcja, której sam często celowo używam. Można ją włączyć w preferencjach programu… podobnie jak kilka innych, mało znanych zachowań.

Czytaj Dalej “„Dlaczego to mi się tak robi?!” – czyli o mało znanych ustawieniach preferencji InDesigna”
Rok internetu. Strony internetowe.

Rok internetu

Rok 2020 dla wielu branż był jak trzęsienie ziemi. Dla mojej, związanej z projektowaniem graficznym oraz stronami internetowymi, był raczej katalizatorem. Gdy realny świat stanął sparaliżowany lockdownami, sieć rozgrzała się do czerwoności, starając się udźwignąć całą aktywność społeczną i gospodarczą, która miała szansę się do niej przenieść (bo przecież nie wszystko się dało). Osoby, które równo rok temu nie bardzo wiedziały jeszcze, czym jest wideokonferencja czy streaming, obecnie ze swobodą korzystają z Zooma czy Meeta oraz nadają okazjonalne live-y na Fejsie, Insta czy YouTube. Inni, którzy przez lata stronili od e-commerce, dziś prowadzą sprzedaż online bez większego problemu. Ta konwersja stworzyła z jednej strony dodatkowe możliwości pozyskania zleceń dla agencji czy freelancerów, z drugiej zbudowała potrzebę nowych, prostych w obsłudze narzędzi, które pomogą gospodarce wyemigrować do wirtuala.

Czytaj Dalej “Rok internetu”
Zmodyfikuj widget tekstowy WordPressa przy użyciu ACF

Własne pola do modyfikacji widgetu w WordPressie

Chyba każdy wordpressowiec prędzej czy później (raczej prędzej) musi zmierzyć się z wdrożeniem jakiejś niestandardowej funkcjonalności na budowanej stronie internetowej. Advanced Custom Fields jest w takiej sytuacji niezastąpioną wtyczką i sprzymierzeńcem. Plugin ten pozwala rozbudowywać panel administracyjny strony o dodatkowe pola edytora, które następnie bardzo łatwo można wykorzystać na froncie. Co ciekawe, można w ten sposób zmodyfikować też działanie podstawowych widgetów. Przykład właśnie takiego ulepszenia chciałbym Wam tutaj przedstawić.

Czytaj Dalej “Własne pola do modyfikacji widgetu w WordPressie”
Cache wordpress programowanie

Cache, głupcze! – czyli anegdota o cache’u w WordPressie

Czy zdarzyło się Wam kiedyś spędzić stresujące godziny, próbując dociec, dlaczego Wasz wordpressowy szablon nie działa, jak należy, by wreszcie zorientować się, że po prostu nie wyłączyliście cache’u na czas wprowadzania zmian? Chcę wierzyć, że przytrafia się to nawet najlepszym z nas 🙂 Całe szczęście, tego rodzaju przygody zazwyczaj kończą się happy endem, zostawiając nas po prostu z mieszaniną ulgi i frustracji, czasami przyprawioną szczyptą rozbawienia.

Czytaj Dalej “Cache, głupcze! – czyli anegdota o cache’u w WordPressie”
Czcionki zamienione na krzywe

Prosty trick na sprawdzenie, czy czcionki zostały zamienione na krzywe

Jak sprawdzić, czy w naszym pliku PDF wszystkie czcionki zostały zamienione na krzywe? Jeśli dokument jest jednostronicowy, można po prostu najechać na teksty wskaźnikiem myszy i sprawdzić, czy nie zamienia się na kursor… ale to nieszczególnie niezawodna metoda. Co, jeśli PDF jest długi, wielostronicowy? Ja stosuję na tę okoliczność bardzo prosty trick, którym chętnie się podzielę.

Czytaj Dalej “Prosty trick na sprawdzenie, czy czcionki zostały zamienione na krzywe”