Grafik freelancer, grafik na kontrakt

Czego nie widać – dużo internetu i festiwal, którego nie będzie

To wiosna inna niż wszystkie. Chyba mało kto spodziewał się, że pandemia COVID-19 osiągnie takie rozmiary, choć biorąc pod uwagę prognozy naukowców i dane napływające z Chin od końca 2019 roku – być może tego właśnie należało oczekiwać. Wiele branż i firm dotknął głęboki kryzys. Mówi się, że w kilka dni skończył się rynek pracownika; mówi się, że z recesją będziemy się zmagać przez lata; mówi się, że świat, jaki znamy, skończył się. Czy widać to na moim freelancerskim poletku? Poniekąd. Nakaz izolacji społecznej bezpośrednio dotknął najważniejszego dla mnie obecnie klienta – Festiwal Fantastyki Pyrkon, który siłą rzeczy musiał zostać odwołany (a raczej przesunięty na 2021 rok). Jednak ten sam nakaz zmobilizował innych, by wzmogli swą aktywność w internecie, co przełożyło się na zlecenia dla mnie.

Czytaj więcej “Czego nie widać – dużo internetu i festiwal, którego nie będzie”
Affinity Publisher ma potencjał

Affinity Publisher ma spory potencjał!

Rzucił mi się dziś w oczy artykuł na Spider’s Web rekomendujący miesiąc darmowych tutoriali od firmy Serif, producenta serii relatywnie nowych narzędzi Affinity dla projektantów graficznych. Ponieważ od jakiegoś czasu mam na swoim laptopie program Affinity Publisher, postanowiłem szybko podzielić się z Wami swoimi wrażeniami z pracy w tej aplikacji.

Czytaj więcej “Affinity Publisher ma spory potencjał!”
Neumorphism, neumorfizm

Płasko już było. Czas na neumorfizm?

Pamiętacie czasy, gdy aplikacje i strony internetowe były pełne przestrzennych, trójwymiarowych elementów udających swoje rzeczywiste odpowiedniki? Przyciski jak przyciski, suwaki jak suwaki, pokrętła, światełka, wielokolorowe ikony, „drewniane” ramki obrazów… A potem wszystko zniknęło, zmyte falami przypływów flat designu czy googlowskiego material designu. Od kilku lat w projektowaniu aplikacji i stron WWW dominują czyste, minimalistyczne kreacje. Jednak nic nie trwa wiecznie. Słyszeliście już o neumorfizmie? Jeśli nie, to powinniście.

Czytaj więcej “Płasko już było. Czas na neumorfizm?”
Błędy składu w reklamie

Błędy składu i interpunkcji w reklamach outdoorowych

Sobotni wieczór. Centrum miasta tętni weekendem. Nieśpiesznie, krokiem rejsowym, zmierzam ku swojej dzielnicy. Wzrok błądzi tu i tam, jest absurdalnie ciepło (jak na środek lutego), myślę o niebieskich migdałach. I wówczas wzrok mój pada na wielką reklamę outdoorową, która – jak mural, choć bez porównania mniej porywający od prawdziwego – pokrywa całą boczną ścianę mijanego budynku. Tekst reklamy to całe dwanaście słów, a mój mózg rejestruje w nim aż cztery błędy. Wyciągam telefon, robię zdjęcie, gdyż przypadek aż prosi się o komentarz.

Czytaj więcej “Błędy składu i interpunkcji w reklamach outdoorowych”
Adobe InDesign 2020 ewolucja czy stagnacja

InDesign 2020 – ewolucja czy stagnacja?

Nowy InDesign, oznaczony numerem 15, dostępny jest od listopada ubiegłego roku. Dwa miesiące używania kolejnej wersji programu pozwalają mi już sformułować jakąś opinię na temat zmian i udoskonaleń. Ich lista nie jest, skądinąd, zbyt długa i mają one dość zachowawczy charakter. Można jednak zauważyć, że deweloperzy z Adobe podjęli chyba decyzję, dokąd zamierzają prowadzić swój produkt. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że działają nieszczególnie dynamicznie. Z punktu widzenia użytkownika, największym argumentem za przesiadką na wyższą wersję wciąż pozostaje dla kwestia kompatybilności wstecznej, jednak wraz z zaimplementowaniem (wreszcie) możliwości otwierania nowszych wersji plików INDD przez InDesigna 2019, traci on na znaczeniu.

Czytaj więcej “InDesign 2020 – ewolucja czy stagnacja?”
Adobe XD płatne

W stylu Adobe, czyli o XD i kolejnym skoku na kasę

O tym, że Adobe XD to świetny program do UI/UX i webdesignu pisałem już wcześniej. Podtrzymuję tę opinię. Co więcej, aplikacja jest wciąż rozwijana i uzupełniana o nowe, świetne funkcjonalności. Niestety, wraz z jej rozwojem kolejne, bezpłatne dotychczas sekcje, zostają przenoszone do formatu premium. Kolejne duże zmiany już w kwietniu 2020 roku. Szykujcie portfele.

Czytaj więcej “W stylu Adobe, czyli o XD i kolejnym skoku na kasę”
Modyfikacja Szablonu Shopera

Shoper – zanim zaczniesz modyfikować szablon

Shoper to jedna z najpopularniejszych platform do e-commerce. Jest dość prosta w obsłudze i przystępna cenowo, co stanowi atrakcję dla użytkowników. Jednak oprócz funkcjonalności i kosztów, ważny jest też wygląd sklepu. Tu jest nieco gorzej. O ile płatne szablony wyglądają całkiem zacnie, to jednak darmowe pozostawiają wiele do życzenia. To jednak nie to samo, co WordPress, dla którego za darmo można zainstalować naprawdę niezłe tematy. Całe szczęście, modyfikacja wyglądu sklepu nie jest bardzo złożona i nawet dość początkujący programista front-endowy powinien sobie z tym poradzić. Warto jednak zawczasu wiedzieć parę rzeczy, aby mieć świadomość, jak ten proces będzie przebiegał.

Czytaj więcej “Shoper – zanim zaczniesz modyfikować szablon”
Grafik freelancer, grafik na kontrakt

Czego nie widać – Canva, Shoper i inne

Mija kolejne pracowite pół roku. Pracując na freelansie, będąc jednocześnie wykonawcą i menedżerem swych usług, trudno czasami zadbać o stosowny marketing. Kończąc pracę pośrodku zgęstniałej nocy, człowiek myśli raczej o przeczytaniu paru stron książki lub wrzuceniu odcinka serialu, niż o wpisach na bloga czy wizualizacjach do portfolio. Przychodzi jednak dzień, gdy stosowna aura i wydłużona lista tematów do napisania mówią: „Jak nie teraz, to nigdy”. A ponieważ „nigdy” nie jest moim ulubionym słowem, piszę teraz. Jeśli macie wolną chwilę, złapcie kubek z kawą i przeczytajcie, co słychać na freelancerskim podwórku.

Czytaj więcej “Czego nie widać – Canva, Shoper i inne”
Składane telefony a webdesign

Projektowanie dla składanych telefonów – luźne refleksje

Samsung Galaxy Fold wchodzi właśnie do Stanów Zjednoczonych. Wedle internetowych plotek, w Europie można go będzie kupić jeszcze w październiku. Tymczasem takie urządzenie to również nieco inne proporcje i rozmiar ekranu. Te natomiast przekładają się na sposób, w jaki projektujemy responsywne strony internetowe oraz aplikacje. Oto garść luźnych myśli na temat możliwych zmian, jakie składane telefony wywrą na webdesign.

Czytaj więcej “Projektowanie dla składanych telefonów – luźne refleksje”
Czy InDesign to najlepszy program do projektowania publikacji?

Dokąd zmierzasz, InDesignie?

W ostatnich tygodniach mój Twitter oraz obserwowane serwisy graficzne obrodziły tekstami związanymi z dwudziestoleciem InDesigna. Ten najpopularniejszy software do składu publikacji zadebiutował w 1999 roku, szybko wymiatając z rynku Quarka i zdobywając koszulkę lidera w branży. Już pierwsze wersje dorównywały konkurencji, oferując przy okazji zestaw zupełnie nowatorskich funkcji. A potem było tylko lepiej. Jednak czy nadal tak jest? Czy InDesign wciąż jest tak fantastyczny, jak – powiedzmy – dziesięć lat temu?

Czytaj więcej “Dokąd zmierzasz, InDesignie?”